Konie

Stadnina Koni "Iwno" położona jest ok. 1 km od węzła drogowego "Iwno" w ramach drogi ekspresowej S5 oraz 1,5 km od drogi krajowej 92 Poznań – Warszawa, po około 25 km od Poznania, Gniezna i Wrześni. Przepływająca przez Iwno rzeka Cybina wraz z licznymi stawami i bujnie zadrzewionym obszarem oraz dużym kompleksem lasów czerniejewskich stanowią piękny krajobraz podziwiany przez licznych turystów chętnie odwiedzających te okolice.

Nazwa Iwno pochodzi od wierzby iwy. Na początku XIV wieku właścicielem tych ziem był Jarosław z Iwna z rodu Grzymalitów. Kolejno Iwno należało do rodzin; Tomickich, Iwieńskich, Krzyckich, a od roku 1848 (od powstania wieokopolskiego) do rodziny Mielżyńskich. Największy rozkwit ziem iwieńskich nastąpił na początku XX wieku. W 1927 roku majątek Mielżyńskich wynosił 3850 ha. Czynne były dwie gorzelnie, młyn, mleczarnia, cegielnia, tartak i fabryka maszyn rolniczych. 

Profesjonalną hodowlę koni w Iwnie zapoczątkował w 1901roku Ignacy hr. Mielżyński. Od wczesnej młodości był miłośnikiem koni, pasjonował go sport jeździecki i hodowla. Pierwotnie stadnina specjalizowała się w hodowli koni półkrwi – dostarczała konie remontowe dla wojska oraz ogiery do państwowych stad. Hodowlę zarodową pełnej krwi angielskiej rozpoczęto w 1916 r., kiedy hr. Mielżyński sprowadził z Belgii 16 klaczy pełnej krwi angielskiej.

 Po wojnie, w roku 1946, stadnina została reaktywowana jako Państwowa Stadnina Koni. Stado matek oparto na klaczach importowanych z Anglii i rewindykowanych z Niemiec. Od tego czasu iwieńskie konie 17-krotnie triumfowały w nagrodach klasycznych w Polsce. Derby wygrywały 3-krotnie (Peary 1957, Hippiasz 1960, Sekwoja 1975), 5-krotnie w Oaks (Depresja 1957, Chłosta 1966, Cięciwa 1968, Sekwoja 1975, Smużka 1976), 5-krotnie w Nagrodzie Rulera (Peary 1957, Issos 1958, Polonez 1966, Pawiment 1977, Dogmat 1999), 3-krotnie w St. Leger (Issos 1958, Surdut 1981, Tripolis 1996) i 2-krotnie w Wiosennej (Drawa 1963, Smużka 1976). Konie z Iwna ponadto 3-krotnie odniosły sukces w Wielkiej Warszawskiej (Peary 1957, Issos 1958, Pawiment 1978), 2-krotnie w najważniejszym sprawdzianie dla koni 4-letnich i starszych o Nagrodę Prezesa Rady Ministrów (Bohater 1957, Surdut 1982) i 3-krotnie w najbardziej prestiżowej gonitwie dla koni 2-letnich – Nagrodzie Ministra Rolnictwa (Peary 1956, Issos 1957, Ibis 1968). Łącznie w okresie powojennym konie z SK Iwno 44 razy wygrywały w gonitwach pozagrupowych kategorii A.

Niejednokrotnie przydawały też splendoru polskiej hodowli w starciach z końmi zagranicznymi, m.in. na międzynarodowych mityngach Krajów Demokracji Ludowej, gdzie zwycięstwa odnosiły Oczeret (Nagroda Sofii), Iskiernik (Ułan Bator), Ścibór (Moskwy), Smużka (Pragi), Czempiń (Bukaresztu) i Pawiment (Budapesztu).

To właśnie wyhodowanie tego ostatniego jest największym sukcesem hodowlanym Iwna. Pawiment(Mehari – Pytia po De Corte), ogier o budzącej kontrowersje nazwie (pawiment – posadzka mozaikowa), przyszedł na świat 2 lutego 1974 r. W wieku 2–4 lat biegał w polskim treningu 20 razy, odnosząc 13 zwycięstw, m.in. w Wielkiej Warszawskiej, Budapesztu na mityngu KDL (bijąc znakomitego radzieckiego Adena, późniejszego zwycięzcę Preis von Europa G1 w Kolonii), Rulera, Iwna, 2 x Criterium, tygodnika „Stolica”, Skarba, Strzegomia, Widzowa i Fils du Vent. W 1978 r. Pawiment uzyskał zaszczytny tytuł Konia Roku. Nie był to koniec jego sukcesów. Przez kolejne dwa lata (1979–1980) dzierżawił go Waldemar Zeitelhack z RFN. W tym okresie Pawiment wielokrotnie mierzył się z najlepszymi końmi wyścigowymi Europy i świata, odnosząc cenne zwycięstwa w gonitwach Pattern Race – Preis Von Europa G1 w Kolonii, Gran Premio del Jockey Club e Coppa d’Oro G1 w Mediolanie i Grosser Preis von Dortmund G3 w Dortmundzie. Niezwykle wartościowe było również zwycięstwo w Grosser Preis von Hessen na torze we Frankfurcie, gdzie pobił znakomitego Esclavo. W czasie startów w niemieckim  treningu zgromadził na swoim koncie równowartość 312tys. dolarów. Jego znakomite wyniki otworzyły furtkę innym polskim koniom do startów na zachodzie. Żaden z nich nie osiągnął jednak tak wiele, jak iwieński czempion. Pawiment padł 22 lutego 1996 r. Pochowany jest w centralnym miejscu stadniny między stajnią „żółtą” i „białą”, a upamiętnia go dużych rozmiarów kamień. Nieopodal niego spoczywają inne legendy stadniny – znakomity reproduktor Saphir oraz kapitalna klacz wyścigowa Smużka, zwyciężczyni nagród Oaks,Wiosennej, Golejewka, Pragi na mityngu KDL i Kinscem Dij na torze w Budapeszcie. Smużka, której karierę wyścigową przerwała fatalna kontuzja odniesiona w Preis von Europa G1 (klacz zerwała ścięgna we wszystkich nogach), była przedstawicielką najbardziej zasłużonej iwieńskiej rodziny żeńskiej – klaczy Schwarzgelb. Reprezentantami tej rodziny, oprócz Smużki, Sekwoi, Surduta i Ścibora, są również liczni zwycięzcy nagród pozagrupowych: Sukmana (Driady), Struma (Stolicy), Strefa (Krasnego), Sotnia(Efforty), Sokola (Dorpata), Synogarlica (Soliny), Sawanna (Hungariana), Sentyment (Pink Pearla), Smoking (Nemana), Skulica („Życia Warszawy”), Somerton (Pink Pearla) i Simka (Pink Pearla) – największa iwieńska gwiazda sezonu wyścigowego 2013.

Stadnina Koni "Iwno" to jednak nie tylko wyścigi. Wyhodowano tu również wiele wspaniałych koni sportowych. Medale Mistrzostw Polski zdobywały Orbis, Giecz, Haust, Odynit, Ostrożeń, Sopran, Bastion, Epigraf, Elekton, Cietrzew i Optron.  Ponadto wyróżniły się Chandżar, Prymula, Selenit, Muszkiet, Dalmierz, Koncerz, Frazes, Dytyramb, Chrapka, Daga oraz gwiazdy ostatnich lat –, zwyciężczyni mistrzostw Polski koni 4-letnich w WKKW Strona II oraz odnoszący sukcesy w tej samej konkurencji poza granicami naszego kraju Debiut.

 Na terenie stadniny w 1974 r. Jan Batory nakręcił kultowy serial „Karino” (dwa lata później powstała wersja kinowa), jeden z najpiękniejszych polskich filmów o miłości do koni i poświęceniu się dla nich. W rolę doktor Grażyny wcieliła się Claudia Rieschel, trenera Stolarka grał Karol Strasburger, wystąpili też Zdzisław Maklakiewicz, Leon Niemczyk, Janusz Gajos, Stanisław Niwiński i inni.